Po środowym odpadnięciu z Wojewódzkiego Pucharu Polski nasi zawodnicy szybko wrócili na ligowe tory. W sobotnie popołudnie, 20 września 2025 roku, Olimpia Kisielice udała się do Susza, by zmierzyć się z tamtejszą Unią Susz. Spotkanie rozpoczęło się punktualnie o godzinie 16:00, a emocji nie brakowało od pierwszego gwizdka.
Choć gospodarze już w 24. minucie niespodziewanie objęli prowadzenie, nasz zespół błyskawicznie odpowiedział. Trzy minuty później dośrodkowanie z rzutu rożnego autorstwa Kacpra Wróblewskiego zaskoczyło bramkarza i piłka wylądowała w siatce. Był to sygnał do ataku!
Olimpia złapała właściwy rytm, a w 31. minucie, po kolejnym stałym fragmencie gry, prowadzenie dał nam Kamil Murszewski. Determinacja i waleczność były tego dnia naszą największą bronią, co udokumentował jeszcze Dawid Panek, który w 43. minucie podwyższył wynik na 1:3. Z takim rezultatem schodziliśmy do szatni.
Druga połowa rozpoczęła się dokładnie tak, jak zakończyła pierwsza – pełną kontrolą naszej drużyny. W 50. minucie arbiter odgwizdał rzut wolny z dużej odległości od pola karnego. Do piłki podszedł Filip Owczarek i kapitalnym, mocnym uderzeniem bezpośrednio pokonał bramkarza gospodarzy. Prowadziliśmy już 1:4!
Po tym trafieniu Olimpia nie forsowała już tempa, skupiając się na mądrej grze i utrzymaniu korzystnego rezultatu. Olimpia miała jeszcze swoją szansę – Karol Miller nie wykorzystał rzutu karnego, a jedyną bramkę w drugiej połowie gospodarze zdobyli dopiero w doliczonym czasie gry, ustalając wynik meczu na 2:4.
Dzięki temu zwycięstwu Olimpia Kisielice dopisuje do swojego konta kolejne trzy punkty i awansuje w tabeli na 6. miejsce. To bardzo cenny wynik po trudnym tygodniu i doskonały sygnał, że drużyna nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa w tym sezonie!
Brawo drużyna!









